Wczorajszy dzień okazał się pechowy dla osób, które myślały, że uda im się przechytrzyć wymiar sprawiedliwości. Bytomscy kryminalni przeprowadzili skoordynowaną akcję, w wyniku której w ręce mundurowych wpadło aż 8 osób ukrywających się przed organami ścigania.

Czworo z zatrzymanych to osoby w wieku od 20 do 49 lat, których poszukiwał sąd na podstawie wydanych listów gończych. Pozostali figuranci zostali zatrzymani na podstawie nakazów doprowadzenia do jednostek penitencjarnych oraz zarządzeń prokuratury. Dzięki żmudnej pracy śledczych cała ósemka odbędzie teraz swoje zasądzone wcześniej kary.

Jak działają poszukiwani i dlaczego znikają?
Poszukiwania osób uciekających przed prawem to dla policji codzienność. Powody ucieczki bywają różne – od nieodbytych wyroków więzienia po niezapłacone grzywny. Aby uniknąć konsekwencji, poszukiwani często zmieniają miejsce zamieszkania, ukrywają się u rodziny lub znajomych, a w skrajnych przypadkach – udają osoby w kryzysie bezdomności. Jak jednak pokazuje wczorajsza akcja w Bytomiu, przed sprawiedliwością nie da się uciekać w nieskończoność.

Uwaga: Pomoc w ukrywaniu to przestępstwo!
Policja stanowczo przypomina, że wspieranie uciekinierów nie jest bezkarne. Za ukrywanie osoby poszukiwanej lub pomaganie jej w zacieraniu śladów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Każdy z nas może pomóc w namierzeniu przestępców. Zachęcamy do śledzenia ogólnopolskiej bazy na stronie internetowej „Osoby poszukiwane”. Jeśli rozpoznajesz kogoś z listy, możesz przekazać informacje całkowicie anonimowo przez internet, korzystając z zakładki „Zgłoś poszukiwanego”.