Spantik musi jeszcze poczekać

Spantik, znany jako Golden Peak, ma 7027 metrów wysokości. To właśnie ten szczyt w pakistańskim Karakorum był celem wyprawy Anety Lego-Czaickiej. Bytomianka znalazła się blisko wierzchołka, ale 500 metrów przed nim zdecydowała o odwrocie.

Choć nie spełniła jeszcze swojego marzenia, wróciła z wiedzą o własnych możliwościach i reakcjach organizmu na dużą wysokość. Decyzję o zakończeniu podejścia traktuje jako część górskiego doświadczenia. Spośród sześciu uczestników wyprawy cztery osoby zdobyły szczyt.

Bytomskie akcenty w pakistańskiej wiosce

W podróż zabrała również upominki związane z Bytomiem. Przekazała je dzieciom z Arandu, opowiadając o Polsce i mieście, w którym mieszka od 16 lat. Najmłodsi z zainteresowaniem słuchali historii o odległym miejscu i przyjęli przywiezione prezenty.

Spotkania z mieszkańcami uzupełniły wspomnienia z gór. Karakorum zachwyciło podróżniczkę surowym krajobrazem, rozgwieżdżonym niebem i gościnnością ludzi.

Od rodzinnych wędrówek do wysokich gór

Jej pasja zaczęła się w dzieciństwie, podczas wyjazdów z rodzicami i harcerzami. Później przyszły kolejne kierunki: Mont Blanc, Iran, Turcja, Maroko, Hiszpania oraz Andora. Podczas wcześniejszej wyprawy do Pakistanu zdobyła sześciotysięcznik Khosar Gang.

Na co dzień Aneta Lego-Czaicka pracuje jako specjalistka do spraw jakości. Jest absolwentką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i mamą dwójki dzieci, które wspierają jej zamiłowanie do gór.

Powrót z nowym doświadczeniem

W najbliższych planach ma marokański Atlas, ale jej głównym celem wysokogórskim pozostaje Spantik. Zebrane doświadczenia chce wykorzystać podczas przygotowań do kolejnego podejścia. Niedokończona wyprawa stała się więc początkiem następnego wyzwania.

Opracowanie: Redakcja LokalnyBytom.pl na podstawie informacji Urzędu Miejskiego w Bytomiu.